Transformacja energetyczna to rewolucja – i jak każda rewolucja, ma swoje ofiary. Sławomir Wołyniec, Prezes EC Zagłębie Dąbrowskie, mówił podczas IV Kongresu Kompas ESG o sektorach, które już dziś przegrywają z unijną polityką klimatyczną, oraz o roli węgla w polskim miksie energetycznym.
Sektor wydobywczy, energetyka konwencjonalna, hutnictwo – te branże, zdaniem Sławomira Wołyńca, ponoszą pierwsze koszty transformacji energetycznej. Firmy energochłonne przenoszą produkcję poza Unię Europejską, do krajów bez porównywalnych regulacji klimatycznych. To osłabia konkurencyjność europejskiej gospodarki – a scenariusz może się pogłębić, jeśli w życie wejdzie system ETS2.
Prezes EC Zagłębie Dąbrowskie zwraca uwagę na paradoks: Unia Europejska, której fundamentem historycznie była Wspólnota Węgla i Stali, dziś odchodzi od węgla, podczas gdy Chiny zwiększają jego wydobycie. W 2025 roku wydobyły niemal 4,82 mld ton węgla – o 120 mln ton więcej niż rok wcześniej. Dla porównania, Polska wydobyła w tym samym czasie ok. 42 mln ton. Chiny wydobywają więc w ciągu 3 dni tyle, ile Polska w ciągu całego roku.
Polska odpowiada za około 95% wydobycia węgla kamiennego w całej Unii Europejskiej. Z perspektywy unijnej węgiel może wydawać się marginalny – z perspektywy polskiej gospodarki jest kluczowy.

