Nadchodzi rewolucja w motoryzacji. Nowe samochody będą musiały być projektowane w sposób ułatwiający ich ponowne wykorzystanie, recykling oraz odzysk materiałów po zakończeniu eksploatacji – zdecydowała Unia Europejska.

Branżę motoryzacyjną czeka spora zmiana

Parlament Europejski ostatecznie zatwierdził nowe przepisy dotyczące gospodarki o obiegu zamkniętym związane z całym cyklem życia pojazdów. Zgodnie z nowymi przepisami wszystkie nowe pojazdy będą musiały być tak projektowane, by możliwy był łatwy demontaż jak największej liczby części i komponentów.

– Podejmujemy ważne kroki, aby zdynamizować transformację sektora motoryzacyjnego w kierunku gospodarki o obiegu zamkniętym. Zwiększamy bezpieczeństwo surowcowe, chronimy środowisko i zapewniamy zrównoważony rozwój. Aby uniknąć nadmiernego obciążenia sektora, nowe przepisy wprowadzą realistyczne cele, mniej biurokracji i uczciwszą konkurencję – skomentowali nowe rozwiązania współsprawozdawcy Jens Gieseke z Komisji Ochrony Środowiska Naturalnego oraz Paulius Saudargas z Komisji Rynku Wewnętrznego.

Tworzywa sztuczne z recyklingu w produkcji nowych pojazdów

Jedną z najważniejszych zmian są zasady dotyczące wykorzystywania w produkcji tworzyw sztucznych z recyklingu. Projekt zakłada stopniowe zwiększanie wykorzystywania tego typu materiałów do budowy nowych pojazdów. Po upływie sześciu lat od wejścia w życie regulacji udział ten będzie musiał wynosić co najmniej 15 proc., a po dziesięciu latach wzrośnie do minimum 25 proc. Jednocześnie jedna piąta (co najmniej 20 proc.) wykorzystanego recyklatu będzie musiała pochodzić z pojazdów wycofanych z eksploatacji (ELV) lub odzyskanych części samochodowych.

Regulacje mogą w przyszłości objąć także inne surowce. Jeśli wyniki analiz wykonalności okażą się pozytywne, Komisja Europejska będzie mogła zaproponować wprowadzenie obowiązkowych poziomów wykorzystania materiałów pochodzących z recyklingu również w odniesieniu do:

  • stali,
  • aluminium,
  • magnezu,
  • surowców krytycznych.

Większa odpowiedzialność za pojazdy także po zakończeniu użytkowania

Nowe przepisy wzmacniają również zasadę rozszerzonej odpowiedzialności. Przedsiębiorcy sprzedający używane pojazdy będą musieli wykazać, że oferowany samochód nie jest pojazdem wycofanym z eksploatacji. Obowiązek ten będzie można spełnić poprzez przedstawienie odpowiedniej oceny potwierdzającej stan pojazdu albo ważnego zaświadczenia z badania technicznego.

W przypadku sprzedaży między osobami prywatnymi wymóg przedstawienia jednego z tych dokumentów będzie obowiązywał wyłącznie wtedy, gdy pojazd został zakwalifikowany jako szkoda całkowita gospodarcza lub gdy transakcja zostanie przeprowadzona wyłącznie za pośrednictwem platformy internetowej.

Ponadto nowe przepisy mają ograniczyć zjawisko tzw. „zaginionych pojazdów” oraz przeciwdziałać ich nielegalnemu demontażowi i przetwarzaniu. W tym celu wprowadzą zakaz eksportu samochodów uznanych za niedopuszczone do ruchu drogowego. Regulacja zacznie obowiązywać po upływie pięciu lat od wejścia w życie rozporządzenia.

Co dalej z rozporządzeniem?

Prace nad przepisami rozpoczęły się w latem 2023 r. kiedy Komisja przedstawiła propozycję rozporządzenia dotyczącą obiegu zamkniętego przy projektowaniu pojazdów oraz usprawnienia zarządzania pojazdami wycofanymi z eksploatacji. Dokument ten uwzględniał cele Europejskiego Zielonego Ładu i zasady działania dotyczącego gospodarki o obiegu zamkniętym.

Po przyjęciu przez Parlament nowe rozporządzenie, zanim wejdzie w życie i zacznie obowiązywać 24 miesiące później, musi zostać formalnie zatwierdzone przez Radę.

Jak podaje PE w 2023 roku w UE wyprodukowano 14,8 miliona pojazdów silnikowych, a zarejestrowano 12,4 miliona. Po europejskich drogach porusza się 285,6 miliona pojazdów silnikowych, a każdego roku około 6,5 miliona pojazdów kończy swój cykl życia.