Zielone standardy w budownictwie mieszkaniowym stają się coraz powszechniejsze. Wraz z tym rośnie zapotrzebowanie na specjalistów od zielonego budownictwa. Jednak firmy mogą mieć problem ze znalezieniem pracowników. Zielona luka kompetencyjna cały czas ma się dobrze.
Wyraźny zwrot w kierunku zielonego budownictwa mieszkaniowego
Zielona zmiana w budownictwie mieszkaniowym widoczna jest od dawna. Obejmuje ona zarówno technologie podnoszące efektywność energetyczną (pompy ciepła, instalacje fotowoltaiczne), lepszą izolacyjność przegród czy systemy monitoringu zużycia mediów, jak i rozwiązania zwiększające odporność budynków na skutki zmian klimatu, w tym zielone dachy czy instalacje do retencji i ponownego wykorzystania wody. Jednocześnie coraz ważniejszą rolę zaczyna pełnić ekologiczna certyfikacja budynków mieszkalnych, która pozwala ocenić poziom zużycia energii, gospodarowania wodą, jakoś materiałów czy komfort użytkowania.
Za przyspieszeniem tych procesów stoją zarówno oczekiwania społeczne, jak i nowe wymogi prawne. Z artykułu PSBE ,,Rośnie popyt Polaków na ekologiczne domy – certyfikat Zielony Dom jako odpowiedź na potrzeby rynku” wynika, że odsetek osób deklarujących gotowość dopłaty do domu lub mieszkania zbudowanego z materiałów ekologicznych wzrósł z 35 proc. w 2023 r. do 47,8 proc. w 2025 r., przy czym 24,2 proc. badanych akceptuje wzrost ceny na poziomie 10–15 proc.
– Widzimy wyraźną zmianę w sposobie, w jaki Polacy podchodzą do kwestii energetycznych i środowiskowych. Kupujący dom lub mieszkanie coraz częściej analizują nie tylko cenę zakupu, lecz także koszty użytkowania, parametry efektywności i wpływ budynku na zdrowie oraz środowisko. To sygnał, że rynek dojrzewa, a wraz ze zmianami rośnie zapotrzebowanie na specjalistyczną wiedzę i kompetencje, które pozwolą projektować i zarządzać budynkami zgodnie z nowymi standardami –uważa Joanna Kozarzewska, senior partner w Wyser Executive Search.
Specjaliści od zielonego budownictwa poszukiwani
Jednak, by udało się te cele osiągnąć konieczni są specjaliści, którzy znają się na zielonym budownictwie. Nie chodzi tu wyłącznie o osoby zajmujące się stricte budową domów, ale też o zarządców inwestycji czy menedżerów odpowiedzialnych za ich realizację. Muszą być to ludzie, którzy rozumieją zachodzące procesy społeczne, potrafią planować projekty ekologiczne, łączyć wiedzę techniczną z rozumieniem regulacji oraz nadzorować wdrożenia. A takich osób na rynku nie ma za wiele.
Zapotrzebowanie na nowe kompetencje potwierdzają analizy Komisji Europejskiej („Zielone zawody przyszłości: jakie kompetencje są kluczem do sukcesu na rynku pracy?”), Konfederacji Lewiatan czy Instytutu Badań Strukturalnych. Wynika z nich, że do 2030 r. w Polsce może powstać około 300 tys. miejsc pracy związanych z rozwojem odnawialnych źródeł energii, energetyki jądrowej, elektromobilności, termomodernizacją budynków oraz cyfryzacją infrastruktury. Według szacunków nawet jedna trzecia tych stanowisk będzie bezpośrednio związana z termomodernizacją budynków.
CZYTAJ TEŻ: AI rozmontowuje ESG
CZYTAJ TEŻ: Emisje spadają a gospodarka rośnie
Jak wskazuje portal Environment (,,10 Essential Green Construction Careers”), rośnie znaczenie ról wspierających analizę danych i zarządzanie zgodnością środowiskową. Coraz częściej poszukiwani są analitycy energii i danych, odpowiedzialni za wykorzystanie technologii IoT, analizę parametrów pracy budynków oraz przygotowywanie raportów wspierających procesy modernizacyjne. W certyfikacji bardzo ważną rolę pełnią z kolei audytorzy i inspektorzy środowiskowi, którzy oceniają zgodność inwestycji z wymogami systemów takich jak BREEAM czy LEED.
Eksperci Wyser Executive Search do grupy zawodów kluczowych dla rozwoju zielonego budownictwa zaliczają również projektantów i architektów, tworzących obiekty z myślą o ich pełnym cyklu życia i minimalnym wpływie na otoczenie. Istotną funkcję pełnią także doradcy ds. zrównoważonego rozwoju i ESG, odpowiedzialni za analizę parametrów środowiskowych inwestycji, wyznaczanie priorytetów modernizacyjnych i ocenę zgodności projektów z celami klimatycznymi. Ich kompetencje uzupełniają inżynierowie odnawialnych źródeł energii, projektujący i integrujący technologie niskoemisyjne, takie jak pompy ciepła, instalacje fotowoltaiczne czy magazyny energii z infrastrukturą budynków mieszkaniowych.
Jednocześnie rośnie znaczenie umiejętności komunikacyjnych, szczególnie w obszarach związanych z edukacją mieszkańców, przedstawianiem korzyści wynikających z modernizacji budynków oraz prowadzeniem konsultacji dotyczących zmian technicznych i kosztowych. Kluczową rolę odgrywają więc managerowie, którzy potrafią łączyć perspektywę techniczną, finansową, regulacyjną i komunikacyjną.
– Inwestowanie w rozwój kompetencji związanych z transformacją energetyczną jest koniecznością, jeśli sektor mieszkaniowy ma w pełni wykorzystywać potencjał nowych technologii i spełnia wymagania regulacyjne. Obserwujemy coraz większe zapotrzebowanie na specjalistów, którzy rozumieją zarówno aspekty techniczne i ekonomiczne modernizacji budynków oraz środowiskowe efekty tych procesów. To kompetencje, które umożliwiają skuteczne planowanie inwestycji, ocenę ich efektywności i utrzymanie obiektów w standardzie odpowiadającym kierunkowi europejskiej transformacji energetycznej – podsumowuje Piotr Cieśliński, principal w Wyser Executive Search.

